Jak otworzyć wino bez korkociągu
Lifehacki

Jak otworzyć wino bez korkociągu?

Chyba każdemu zdarzyło się kiedyś, że nie miał przy sobie korkociągu. Czy oznacza to, że nie napijesz się ulubionego trunku? Wcale nie musi tak być! Poznaj sprawdzone sposoby na to, jak otworzyć wino bez korkociągu. Wbrew pozorom, nie jest to wcale aż tak trudne.

Wyobraź sobie następującą sytuację. W odwiedziny przychodzą do Ciebie znajomi albo rodzina. Mają ze sobą wino. Co oczywiste – chcecie się go wspólnie napić. Nagle jednak okazuje się, że od czasu, kiedy zepsuł się ostatni korkociąg nikt nie kupił nowego albo po prostu, jak na złość nie jesteś w stanie go nigdzie znaleźć. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak otworzyć wino bez otwieracza? Czas wykazać się sprytem, kreatywnością oraz odrobiną cierpliwości.

Zanim zaczniesz się zastanawiać, jak otworzyć wino bez korkociągu…

… najpierw przygotuj sobie odpowiednią przestrzeń. Nie otwieraj butelki nad dywanem ani zastawionym stołem. O ile w przypadku klasycznego otwierania korkociągiem ryzyko poplamienia wszystkiego wokół jest raczej minimalne, o tyle w przypadku mniej konwencjonalnych metod może być różnie.

Przede wszystkim odsuń się od innych osób, a sam załóż fartuch. Wybierz bezpieczne miejsce, np. wyjdź na ogródek. Jeśli mieszkasz w mieszkaniu, otwieraj wino w kuchni na roboczym blacie, stole lub w zlewie. Możesz to też zrobić na podłodze – wiele zależy też od wybranej od ciebie metody na to, jak otworzyć wino bez otwieracza. We wszystkich tych miejscach łatwo będzie ci wyczyścić ewentualne plamy.

Jak otworzyć wino bez otwieracza? Wepchnij korek do środka

Jeśli masz trochę siły postaraj się wykorzystać ją do otworzenia wina. Oczywiście nie rób tego bezpośrednio ręką czy nogą. Wykorzystaj do tego na przykład marker, sztuciec albo tradycyjną szczoteczkę do zębów. Jeśli chcesz sobie ułatwić sprawę, zrób dziurkę w korku cienkim szpikulcem. Niestety, czasem zdarza się, że korek pokruszy się. Wtedy  wystarczy przelać go do kieliszka przez gęste sitko.

Gwóźdź + młotek = otwarte wino

Jeśli z jakichś przyczyn nie masz przy sobie korkociągu, postaraj się znaleźć w domu coś, co go zastąpi. Co to może być? Zajrzyj do swojej skrzynki z narzędziami. Na pewno znajdziesz w niej śrubokręt. Idealnie! Jak go wykorzystać do otworzenia butelki z winem? Wkręć go delikatnie w korek i gdy będzie już stabilnie się w nim trzymał, pociągnij do siebie – dokładnie tak jak robisz to, gdy używasz korkociągu.

Jeśli Twoja skrzynka narzędziowa jest pusta, zajrzyj do… szafy. Ostre zakończenie wieszaka wbij w środek korka i postępuj analogicznie jak ze śrubokrętem. Ucierpi na tym wieszak, jednak misja zostanie wykonana! Śrubokręt albo wieszak możesz też zastąpić nożyczkami.

Nie ma korkociągu, ale jest… but!

W Internecie można znaleźć ciekawą metodę, jaką jest otwieranie butelki za pomocą zabudowanego buta. Jak to zrobić? Na początku musisz ściągnąć but. But powinien być zabudowany – sprawdzą się półbuty, sneakersy, trampki albo trapery. Jak widzisz, wybór jest naprawdę duży. Jeśli nie Ty sam, z pewnością ktoś w Twoim towarzystwie będzie miał odpowiedni rodzaj obuwia.

Umieszczamy denko butelki w bucie. Następnie bardzo delikatnie uderzamy winem o ścianę – podkreślmy jeszcze raz słowo DELIKATNIE! 😉 Powtórz tę czynność kilka lub kilkanaście razy. Korek powinien zacząć się powoli wysuwać do góry. Gdy będzie wystawać poza szyjkę butelki wystarczająco dużo, wystarczy go wyciągnąć dłonią.

Otwieranie butelki „na gorąco”

Do kolejnego sposobu przyda Ci się zapalniczka.  Polega ona na podgrzaniu butelki w okolicy szyjki. Pod wpływem ciepła korek powinien sam wyskoczyć. Ta metoda ma jednak również swoją wadę. Zdarza się, że poza korkiem wyskoczy również część wina. Jednak wciąż będziesz mógł raczyć się ulubionym trunkiem. Zatem chyba taka gra jest warta świeczki? J

A Twoim zdaniem, jak otworzyć wino bez korkociągu? Koniecznie podziel się swoim wypróbowanym sposobem.


Zobacz także: Co warto zwiedzić w Warszawie?


 

Jak otworzyć wino bez korkociągu?
5 (100%) 1 vote
Udostępnij